Przejdź do głównej zawartości

Żywy ogień!

Ogień Raroga - Browar Perun ( Session IPA )


Opis: ekstrakt 10 % wag. ; alkohol 4,7 % obj.

Zapach: chmiel; słód; lekka żywica, cytrusy

Smak: cytrusy; iglaki; wysycenie lekkie; goryczka lekka, nie zalega; słód; chleb; chmiel

Kolor: bursztynowe

Piana: biała; oblepia szkło; przewaga drobnych pęcherzyków; szybko opada;


Etykiety:



  Hmm powiem wam, że mam mieszane uczucia co do tego piwa. Z jednej strony jest lekkie i bardzo pijalne, ale z drugiej strony sprawia wrażenie wodnistego. No cóż, nie można mieć wszystkiego.
  Aromat jest bardzo przyjemny. Przypomina mi Tropicalię z Piwnego Podziemia. Na przodzie chmiel oraz cytrusy. W tle słód oraz lekkie nuty żywiczne.  Z butelki jest jednak więcej chmielu.
  W smaku jest lepiej. Pierwsze miejsce zajmują cytrusy oraz iglaki. Podoba mi się szczególnie podbudowa chlebowo - słodowa dobrze wyczuwalna. Co do goryczki, to na etykiecie twierdzą, że jest intensywna. Dupa bo nie. Goryczka jest średnia w kierunku do lekkiej i nie zalega. Tak jak już napisałem wcześniej piwo jest lekkie i bardzo pijalne, ale jednocześnie sprawia wrażenie wodnistego. Pierwszy raz spotykam się z czymś takim. Możliwe, że to moja chora wyobraźnia, ponieważ wolę piwa pełniejsze, wyraźniejsze w smaku. Nie osądzam. Mi smakowało. Na rateberze piwo ma overall 58.
  Największy minus to piana. Fakt, oblepia szkło, ale bardzo szybko opada. Brakuje mi też na etykiecie pełnego składu.
  Jeżeli ktoś z was nie orientuje się w terminologii słowiańskiej to już wyjaśniam. Raróg to demoniczny duch ognia, objawiający się pod postacią drapieżnego ptaka, najczęściej sokoła.
  Od czasu do czasu lubię posłuchać czegoś z growlowanym wokalem, a szczególnie jak to jest folk metal. Powiem wam, że rzadko się zdarza taka wybuchowa mieszanka. Wybrałem cieszyński zespół Radogost oraz utwór z ich nowej płyty. Zespół, a już najbardziej tytuł kawałka nawiązuje do piwa. Ogień Raroga!!!!!!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

On TAPe vol. 24

ZAPRUDER URATSAKIDOGI MAŁPA ŻYWIOŁAK Ciekawostka: W teledysku pojawia się PiwoWarownia :) ! NARRENWIND SOEN

Liquid Love Blaxploitation

Diggler - Browar Kingpin (Hazelnut Porter) Opis: alk. 5,1 % obj.; ekst. 13,1 % wag.;  Aromat: orzechy laskowe; czekolada; amerykański chmiel; palone, ciemne słody Intensywny orzechowy aromat. Przeplata się z amerykańskimi chmielami i palonymi słodami. W tle pojawia się czekolada. Smak: orzechowy; paloność; lekka kawa;   W smaku lekko się zawiodłem. Myślałem, że będzie coś potężnego, a jest wodniste. Przeważa paloność i lekka kawa. Na finiszu pojawia się orzech. Goryczka średnia, zalega. I tyle. Piana: beżowa; średnie pechęrzyki, szybko opada; Etykieta: Kolor: brązowy; coś w stylu coli; Pierwsze beknięcie i jest bomba. Potężna bomba orzechowa. Może w smaku ich za bardzo niema, ale za to pojawiają się potem. Czyli piwo się przyjęło i smakowało. Mam nadzieję, że będzie kolejna warka Digglera (przyznaję się bez bicia, ale przestałem śledzić rynek więc może się już pojawiła). Chętnie spróbuję, bo może być jak z Lunaticiem. Pod...

Hades

Hades - Browar Olimp (RIS) Opis: 25 % wag.; 12% alk.; 70 IBU Aromat: czekolada deserowa; amerykańskie chmiele; lekka pikanteria;   Bardzo przyjemny, czekoladowy aromat. Rozchodzi się po pokoju. W tle amerykańskie chmiele. Im częściej niuchałem, to coraz bardziej przypominało mi wiśniowe beczólki w czekoladzie. No fenomenalny aromat.   Smak: czekolada; chmiel; goryczka średnia; lekko pikantne; wysycenie niskie; delikatna nuta wiśniowa Troszeczkę jak dla mnie brakuje ciała. Jest tu czekolada, pikantność delikatna, ale siię utrzymuje. Goryczka średnia, zalega. Ciekawe połączenie zalegającej goryczki z zalegającą pikanterią. Coś nowego. Uuuuuuu z każdym łykiem coraz bardziej grzeje w przełyku. Tylko ciężko powiedzieć co. Czy papryczki czy procenty. Przy 12% brak akcentów alkoholowych. Sprawia oleiste wrażenie. Po pewnym czasie robi się słodkie. Nice!!! Kolor: czarny Piana: beżowa; drobne oczka; zbita Etykieta: postać z etykiety trochę przypo...