Przejdź do głównej zawartości

On TAPe vol. 3 "Najlepsze zagraniczne płyty 2015 roku"

Local H - Hey, Killer
Jest to 8 studyjny album tego amerykańskiego duetu. Cały album jest bardzo surowy z fenomenalnym ochrypłym wokalem. O poranku stawia na nogi lepiej niż kawa, szczególnie utwór "The Last Picture Show In Zion". Pamiętam, że odsłuchałem ten kawałek kilka razy zanim przeszedłem do następnych.



Graveyard - Innocence & Decadence
Szwedzki zespół rockowy z zakorzenionym retro brzmieniem. Jest tu coś z dobrego CCR. Swoją muzykę określają jako pozytywny hard rock. Bardzo pozytywna i momentami skoczna płyta z grungowym zadziorem. Tu małe zaskoczenie, na płycie możemy znaleźć również "ballady".


Baroness - Purple
Zespół który okazał się dla mnie dużym zaskoczeniem. Po przesłuchaniu obecnego krążka postanowiłem zapoznać się z resztą ich dyskografii. Coś niesamowitego. Album ukazał się po trzech latach od wypadku ich autobusu, po którym dwóch członków zespołu odeszło. Tym albumem lider zespołu John Biazley udowadnia, jak bardzo chciał wrócić do muzyki. Nie było to łatwe ze względu na kontuzję jakiej nabawił się w wypadku. Dużo rockowych riffów, odrobina psychodelii Jimiego Hendrixa oraz potężna dawka energii. Wystarczy posłuchać "Chlorine & Wine".


Ghost - Meliora
Płyta w klimatach Black Sabbath, Deep Purple oraz innych mrocznych zespołów z lat siedemdziesiątych. Meliora jest albumem głośniejszym, mocniejszym w swoim brzmieniu od dwóch poprzednich. Nie ma tu tak dużo groteski, za to jest więcej gitarowych riffów oraz wiele mrocznych linii melodycznych. 


Defheaven - New Bermuda
Wspaniała black metalowa podróż. Ponura, dusząca, głośna płyta. Black metalowy jest tu jedynie wokal. Reszta przypomina Slayera, Metallice oraz Ludovico Einaudiego. W niektórych utworach znajdziemy też elementy rocka alternatywnego. Połączenie wielu stylów tworzy z tej płyty coś wyjątkowego. 


Leviathan - Scar Sighted
Ciężko jest mi uwierzyć, że to wszystko stworzyła jedna osoba. Płyta jest bardzo ciężko, nie każdy będzie w stanie przez nią przejść. Jest bardzo depresyjna, pełna smutku. Można wręcz rzec, że jest zapisem jakichś tortur i dźwięków wydawanych przez osoby torturowane. Czysta ekspresja tortur. 


Tau Cross - Tau Cross
Kurwa ja pierdole ten wokal ocuciłby nawet martwego. Jeżeli to nie jest płyta roku to na pewno debiut. Tutaj mała niespodzianka, ale muzycy tego zespołu na są już na scenie mniej więcej około 20 lat. Thrashowa werwa idąca przez postpunk aż do hard rocka, tak można opisać ten zespół.


Dead Sara - Pleasure To Meet You
Może jestem dziwny, ale nie przepadam za zespołami z kobiecym wokalem. Tu jednak jest inaczej. W głosie wokalistki słychać te rockowe DNA. Mam coś takiego, że usłyszę dosłownie kilka sekund utworu i wiem, że to jest to. Jest tu trochę RATM, trochę bluesa oraz gdzie nie gdzie punkowy zryw. Tego połączenia słucha się bardzo przyjemnie. Szczególnie w głowę wchodzi "Something Good" z magicznym, tętniącym refrenem. To jest jeden z tych zespołów, który jest ciężko zaszufladkować.


Albumy które są jeszcze godne wyróżnienia to Raised Fist - From The North, Marilyn Manson - The Pale Emperor, Royal Thunder - Crooked Doors.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

On TAPe vol. 24

ZAPRUDER URATSAKIDOGI MAŁPA ŻYWIOŁAK Ciekawostka: W teledysku pojawia się PiwoWarownia :) ! NARRENWIND SOEN

Karczoch w służbie kraftowej wątroby

   Karczoch to nie tylko dziwnie wyglądająca roślina, ale też zbiór cennych witamin i składników mineralnych i związków przeciwutleniających. Roślina pochodzi z rejonu Morza Śródziemnomorskiego, ale obecnie jest uprawiana na całym świecie.  foto by pixabay.com    Wygląda trochę jak przerośnięta szyszka chmielu. Dorasta do 2 metrów, a jej liście mogą mieć nawet do 30 cm szerokości i 70 cm długości. Dostarczają witaminy antyoksydacyjne (A, C, E), niacynę, żelazo, potas, magnez, wapń, błonnik.  foto by pixabay.com    Karczoch chroni wątrobę przed uszkodzeniami oraz pomaga w jej regeneracji. Usuwa toksyny z organizmu, obniża cholesterol i wspomaga trawienie.  Dzieje się tak dzięki cynarynie, która tworzy się w czasie ekstrakcji rośliny. foto by pixabay.com foto by pixabay.com    Od jakiegoś czasu zacząłem mieć straszne kace żołądkowe. Większa ilość spożytego alkoholu i od razu na drugi dzień ból brzucha, rozwo...

On TAPe vol. 22

Primordal - Exile Amongst The Ruins Przyjemne dla ucha heavy metalowe granie z elementami dooma i blacka. Płyta do kilkukrotnego słuchania, ponieważ od razu raczej nikt się w niej nie zakocha. Najpierw męczy perkusja (moim zdaniem mocno schowana pod wokalem i gitarami), surowość oraz strasznie patetyczny wokal. Przy kolejnym odsłuchu człwiek zaczyna myśleć: "cholera, a może taki był zamysł zespołu" i puszcza play jeszcze raz. Jest to 9 studyjny krążek irlandzkiej grupy, ale jak do tej pory nigdy o nich nie słyszałem. SZOK!!! Mongol - The Return Trzecia płyta kanadyjskiego zespołu grającego folk metal z elementami death metalu. Jest przesycona dźwiękami mandoliny, pianina oraz innych "orkiestrowych" instrumentów, co robi ogromne wrażenie i zachęca do katowania płyty kolejny raz. Obowiązkowa pozycja dla fanów kapel podobnych do Fintrolla. For I Am King - I Od razu napiszę, że "laska na wokalu". Jeżeli nie trawisz wokalistek wśr...