Przejdź do głównej zawartości

On TAPe vol. 14

Beth Dido - Fake Sugar
Najmocniejszą stroną płyty jest wokal oraz dobre rockowe granie rodem z południa Stanów Zjednoczonych. Do tego mamy jeszcze przejmujące teksty które tak dobrze śpiewa Beth. Krótko mówiąc punk, pop, rock, soul i troszeczkę bluesa. Słucha się tego bardzo przyjemnie.


Ocena płyty:

Poziom ostrości:

Krzta - Krzta
Ta płyta to czyste szaleństwo. Brzmi troszeczkę jak Kobong. Jest ciężko, brutalnie, z dużą ilością tłustych riffów i do tego nieźle wokalnie. Momentami gdy słuchałem to głowa zaczęła mi chodzić jak u Emily Rose :) .

Ocena płyty:

Poziom ostrości:

O.D.R.A. - V
Grają bluesa z obszczanej bramy...przynajmniej sami tak twierdzą. 39 minut szpetoty, brzydoty i patologi. Bądź jak sami opisują płytę "plugawa rzecz". Surowe, ciężkie i odpychające brzmienie. Aż czuć smród bijący z tej płyty.


Ocena płyty:
Poziom ostrości:

Decapitated - Anticult
Mocna i szybka. Dużo rock `n `rollowej energii.  Brzmi trochę jak kontynuacja Blood Mantra, ale to dobrze. Ja się zasłuchiwałem. Gdy do tego dodamy thrash, wspomniany wcześniej rock `n` roll i troszeczkę HC to wychodzi malutkie arcydzieło. Polecam gorąco!!!


Ocena płyty:
Poziom ostrości:

Stone Sour - Hydrograd
Wysokooktanowe rockowe granie z domieszką delikatności. Plus genialny głos Taylora, który właśnie tą płytą pokazuje, że jest jednym z najlepszych wokalistów na świecie i odnajdzie się w każdym stylu muzycznym. Normalnie bajka.


  Ocena płyty:
Poziom ostrości:

Carach Angren - Dance and Laugh Amongst the Rotten
Bez bicia, ale to mój debiut z tą kapelą...i to udany. Dużo klawiszy, smyczków, dźwięki rodem z horrorów, troszeczkę dziecięcych wstawek i ostrych gitar. No straszno. Coś dla fanów King Diamonda. Co odsłuch to odkrywam coś nowego w tej płycie. A no i ten growl zajebiście pasuje do całego klimatu płyty.


Ocena płyty:
Poziom ostrości:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

On TAPe vol. 24

ZAPRUDER URATSAKIDOGI MAŁPA ŻYWIOŁAK Ciekawostka: W teledysku pojawia się PiwoWarownia :) ! NARRENWIND SOEN

Karczoch w służbie kraftowej wątroby

   Karczoch to nie tylko dziwnie wyglądająca roślina, ale też zbiór cennych witamin i składników mineralnych i związków przeciwutleniających. Roślina pochodzi z rejonu Morza Śródziemnomorskiego, ale obecnie jest uprawiana na całym świecie.  foto by pixabay.com    Wygląda trochę jak przerośnięta szyszka chmielu. Dorasta do 2 metrów, a jej liście mogą mieć nawet do 30 cm szerokości i 70 cm długości. Dostarczają witaminy antyoksydacyjne (A, C, E), niacynę, żelazo, potas, magnez, wapń, błonnik.  foto by pixabay.com    Karczoch chroni wątrobę przed uszkodzeniami oraz pomaga w jej regeneracji. Usuwa toksyny z organizmu, obniża cholesterol i wspomaga trawienie.  Dzieje się tak dzięki cynarynie, która tworzy się w czasie ekstrakcji rośliny. foto by pixabay.com foto by pixabay.com    Od jakiegoś czasu zacząłem mieć straszne kace żołądkowe. Większa ilość spożytego alkoholu i od razu na drugi dzień ból brzucha, rozwo...

Maryensztadt Barrel Aged Projekt 1 2 3 - przegląd piw + bonusy

Jakiś czas temu Browar Maryensztadt zaimponował mi swoim  Projektem 30. # 3 to była po prostu petarda i jedno z najlepszych piw jakie powstały w naszym krafcie. Postanowiłem więc sprawdzić co tam zmalowali tym razem, a uwierzcie mi, było różnie. Na pierwszy ogień poszedł RIS leżakowany w beczce po whisky Bowmore. Jak wiecie nie jestem wielkim fanem torfu, tak tu mnie zauroczyło. W aromacie torf przeplata się z intensywną czekoladą i lekkim alko. W smaku na pierwszym planie jest torf. Potem wychodzi czekolada i kawa. Wytrawne, czarne i praktycznie bez piany. Następnego dnia przyszłą kolej na kolejnego RISa z serii. Strasznie długa nazwa, Chocolate Rye RIS Jack Daniels Whiskey, ufff. No i tu się zaczynają schody. Po przelaniu do szkła w nosie ląduje zielone jabłuszko. Jak ktoś nigdy nie był na kursie sensorycznym, to to piwo jest idealnym przykładem aldehydu octowego w smaku i aromacie. Bucha nim strasznie. Gdy już przyzwyczaimy się, w smaku wychodzi...