Przejdź do głównej zawartości

Księżniczka wiosny

Księżniczka wiosny - Browar Pinta (Spring Saison)

Opis: ekstrakt 13% wag.; alkohol 6,0 % obj.

Zapach: słodowy; winny; jabłkowy; lekko kwiatowy

Smak: jabłkowy; słodki; brak goryczki; słodowy; przyprawy; wysycenie wysokie.

Kolor: złoty wpadający w pomarańczowy

Piana: biała; przewaga średnich pęcherzyków; długo się trzyma


Etykieta:






Dzisiejszy dzień była bardzo gorący, a z racji tego, że powoli zbliżał się wieczór postanowiłem się orzeźwić. Wiedziałem, że piwo jest mocno gazowane ale, że nie aż tak. Otwieram i co? Piana zaczęła wylewać się z szyjki butelki jak lawa z Wezuwiusza. Była wszędzie. Jakbym otwierał Sowiecko Igristoje, mocno wstrząśnięte. Po chwili opanowałem sytuacje i mogłem się zabrać do degustacji. Przyciąłem włosy w nosie więc powonienie powinienem mieć okej. Na pierwszym miejscu jest słód, który bardzo fajnie współgra z winem jabłkowym. W tle da się wyczuć kwiaty. Bardzo wiosenne zapachy.W smaku trunek jest mocno słodowy oraz winny. Miejscami przypominał mi cydr. W ostatniej fazie picia czyli przełykaniu da się wyczuć przyprawy. Jak dla mnie największym minusem tego piwa jest jego nagazowanie. Zbyt ale to zbyt wysokie. Momentami aż gryzie w gardło. Nie widać tego na zdjęciach ale piwo cały czas pracowało w snifterze. Byłoby lepsze z mniejszym wysyceniem. Szczególnie zimne. Podsumowując, w smaku przypomina szampana. Jeżeli taki był zamysł piwowarów to chylę czoło bo się udało. Piwerko będzie miało wzięcie szczególnie u kobiet. 

A teraz skrót myślowy!
Wiosna -> Szampan -> Bekanie -> Toast -> Blackmore`s Night
Ritchiego przedstawiać raczej nie muszę.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

On TAPe vol. 24

ZAPRUDER URATSAKIDOGI MAŁPA ŻYWIOŁAK Ciekawostka: W teledysku pojawia się PiwoWarownia :) ! NARRENWIND SOEN

Karczoch w służbie kraftowej wątroby

   Karczoch to nie tylko dziwnie wyglądająca roślina, ale też zbiór cennych witamin i składników mineralnych i związków przeciwutleniających. Roślina pochodzi z rejonu Morza Śródziemnomorskiego, ale obecnie jest uprawiana na całym świecie.  foto by pixabay.com    Wygląda trochę jak przerośnięta szyszka chmielu. Dorasta do 2 metrów, a jej liście mogą mieć nawet do 30 cm szerokości i 70 cm długości. Dostarczają witaminy antyoksydacyjne (A, C, E), niacynę, żelazo, potas, magnez, wapń, błonnik.  foto by pixabay.com    Karczoch chroni wątrobę przed uszkodzeniami oraz pomaga w jej regeneracji. Usuwa toksyny z organizmu, obniża cholesterol i wspomaga trawienie.  Dzieje się tak dzięki cynarynie, która tworzy się w czasie ekstrakcji rośliny. foto by pixabay.com foto by pixabay.com    Od jakiegoś czasu zacząłem mieć straszne kace żołądkowe. Większa ilość spożytego alkoholu i od razu na drugi dzień ból brzucha, rozwo...

Maryensztadt Barrel Aged Projekt 1 2 3 - przegląd piw + bonusy

Jakiś czas temu Browar Maryensztadt zaimponował mi swoim  Projektem 30. # 3 to była po prostu petarda i jedno z najlepszych piw jakie powstały w naszym krafcie. Postanowiłem więc sprawdzić co tam zmalowali tym razem, a uwierzcie mi, było różnie. Na pierwszy ogień poszedł RIS leżakowany w beczce po whisky Bowmore. Jak wiecie nie jestem wielkim fanem torfu, tak tu mnie zauroczyło. W aromacie torf przeplata się z intensywną czekoladą i lekkim alko. W smaku na pierwszym planie jest torf. Potem wychodzi czekolada i kawa. Wytrawne, czarne i praktycznie bez piany. Następnego dnia przyszłą kolej na kolejnego RISa z serii. Strasznie długa nazwa, Chocolate Rye RIS Jack Daniels Whiskey, ufff. No i tu się zaczynają schody. Po przelaniu do szkła w nosie ląduje zielone jabłuszko. Jak ktoś nigdy nie był na kursie sensorycznym, to to piwo jest idealnym przykładem aldehydu octowego w smaku i aromacie. Bucha nim strasznie. Gdy już przyzwyczaimy się, w smaku wychodzi...